
Wieczór. Kilka minut scrollowania TikToka. Filmik za filmikiem. Przepisy, trendy, śmieszne nagrania, polecenia produktów. I nagle pojawia się reklama.
Znana marka. np. wojas
Buty przecenione z 399 zł na 39 zł.
„Tylko dziś”.
„Likwidacja magazynu”.
„Ostatnie sztuki”.
A Ty: Klikasz link.
Strona wygląda profesjonalnie. Jest logo, zdjęcia produktów, licznik odliczający czas promocji,
a nawet opinie klientów. Wszystko wydaje się prawdziwe.
ALE! Problem w tym, że właśnie trafiłeś do fałszywego sklepu.
Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują media społecznościowe do wyłudzania danych i pieniędzy.
TikTok stał się jednym z głównych kanałów takich działań, ponieważ użytkownicy podejmują tam decyzje szybko i pod wpływem emocji.
Oszuści doskonale to rozumieją.
Tworzą reklamy imitujące znane marki i kuszą:
Według ostrzeżeń publikowanych przez CSIRT KNF wykryto setki fałszywych reklam promowanych na TikToku.
Ich celem nie była sprzedaż produktów, ale przejęcie danych kart płatniczych oraz danych logowania użytkowników.
1. Reklama wzbudza emocje
Cyberprzestępcy wykorzystują dokładnie te same mechanizmy, które stosuje profesjonalny marketing:
W efekcie użytkownik działa impulsywnie.
2. Link prowadzi do podrobionej strony
Fałszywe sklepy są dziś bardzo dopracowane. Często wyglądają niemal identycznie jak oryginalne witryny znanych marek.
Największą różnicą jest zwykle adres strony.
Przykładowo:
marka.plmarka-sale.shopTo drobny szczegół, którego wiele osób nie zauważa.
3. Użytkownik podaje dane płatnicze
Kupujący myśli, że finalizuje zakup.
W rzeczywistości przekazuje dane swojej karty cyberprzestępcom.
Później:
Czasem sam sklep znika po kilku godzinach.

Bo współczesne scamy przestały wyglądać podejrzanie.
Dzisiejsze fałszywe sklepy są:
Cyberprzestępcy wiedzą, że użytkownicy bardziej ufają reklamom w social mediach niż przypadkowym wiadomościom e-mail.
Szczególnie gdy reklama wygląda nowocześnie i pojawia się między normalnymi treściami.
Największym sprzymierzeńcem oszustów jest pośpiech...
Istnieje kilka sygnałów ostrzegawczych.
Podejrzanie niska cena (produkt kosztuje kilka razy mniej niż wszędzie indziej)
Dziwny adres strony (sprawdzaj domenę sklepu)
Brak danych firmy (fałszywe sklepy często nie posiadają: regulaminu, danych kontaktowych, polityki zwrotów, numeru NIP, realnego adresu firmy)
Presja czasu (komunikaty typu: „zostało 5 minut”, „ostatnia szansa”, „kup teraz albo stracisz okazję”)
Podejrzane metody płatności (np. wyłącznie płatności kartą lub przelewem bez żadnych zabezpieczeń)


Najważniejsza jest szybka reakcja.
Skontaktuj się z bankiem i zastrzeż kartę lub czasowo ją zablokuj.
Sprawdź historię transakcji i monitoruj konto pod kątem podejrzanych płatności.
Zmień hasła (jeśli podałeś również dane logowania zmień hasła natychmiast, szczególnie do: poczty e-mail, bankowości, social mediów)
Zgłoś incydent - gdzie to zrobić?
Im szybciej zgłosisz incydent, tym większa szansa na ograniczenie skutków oszustwa.
Dziś jedną z najważniejszych kompetencji cyfrowych staje się umiejętność rozpoznawania manipulacji w internecie.


